Colonia Polaca - USOPAL - Unión de Sociedades y Organizaciones Polacas en America Latina - Unia Stowarzyszeń i Organizacji Polskich Ameryki Łacińskiej - POLONIA na intencję Odrodzenia Polski
Pani Leonor Adami, Dyrektor
Pana Prezesa Kobylańskiego
Droga Pani,
czy ten Dembowski nie przesadził z wyrabianiem sobie aryjskich papierów?
On tam chyba u Pana Prezesa był, a on się nawet podpisać nie umie.
Przegrał wybory w Tarnowie, dostał 3.60% głosów, a to jest
przecież małe piwo.
Trzeba mu było w pojedynkę na chama do polityki?
Czy jemu ktoś kazał robić za Polaka? Ten jego język to kloaka. Z jakich
on Dembowskich? Z żydów małopolskich, co nazwisko urobili sobie od
dębu?
Pozdrawiam Pana Prezesa i Panią najcieplej jak umiem.
Niech nas Noga Boska broni od Dembowskich z
Dąbrowy Tarnowskiej na żydowskim Powiślu.
> prosilem cie parchu zebysdo nas nie pisal,co mam zrobic/opluc
cie zadkim gownem?
USOPAŁ informuje, iż rozsyła teksty różnych autorów, tak „z
pierwszej ręki” jak i przedruki, traktujące o najistotniejszych problemach
Polski i Świata. Kluczem doboru treści, nie jest zgodność poglądów Autorów
publikacji z poglądami USOPAŁ, lecz decyduje imperatyw ważności tematu. Poglądy
prezentowane przez Autorów tekstów, nie zawsze podzielamy. Uznając jednak, że
wszelka wymiana poglądów i wiedzy, jest pożyteczna dla życia publicznego -
prezentujemy nawet kontrowersyjne opinie, pozostawiając naszym czytelnikom ich
osąd.
“Lustracja Polonii w Niemczech Stefan Kosiewski: Do Konsula RP w Kolonii http://t.co/KMJ4wbc 14.01.2007 Agenci SB są agentami Ambasady RP” vor 17 Stunden via Twitter
Lekarz stwierdził zgon na skutek "powieszenia samobójczego"; ostatnio
taki sam rodzaj powieszenia wystąpił w północnej Polsce, gdzie
odnotowano szereg "powieszeń samobójczych" w żydokomunistycznym systemie
penitencjarnym pozostawionym w Polsce po Magdalence. "Powieszeni
samobójczo" porywacze Olejnika, szyfrant Zielonka i dyrektor generalny
gabinetu premiera Tuska Michniewicz dowodzą istnienia w Ministerstwie
Sprawiedliwości oraz Policji zorganizowanych grup przestępczych
powiązanych z partiami, czyli systemu mafijnego, który kryptosyjonizm
trockistowskich KOR-owców narzucił Narodowi Polskiemu po przejęciu
władzy od Kiszczaka i Jaruzelskiego w Magdalence. Władzę w Magdalence
przejmował Lech Kaczyński, a Lech Wałęsa robił za słupa także jako
prezydent, bo bracia Kaczyńscy zarządzali Kancelarią Prezydenta.
Andrzej Lepper chciał zeznawać w sprawie tzw. afery gruntowej, czyli
sprowokowanej przez Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobro łapówki
kontrolowanej, która im nie wyszła. Twierdził, że ma dowody, które
zaszkodzą Kaczyńskiemu. Andrzej Lepper w młodości był bokserem, w
siedzibie Samoobrony miał pokój do ćwiczeń siłowych. Był silny i zdrowy,
na ciele i umyśle. Nie były w stanie go złamać procesy sądowe w
Piotrkowie. Miał stabilną sylwetkę psychofizyczną.
Były wicemarszałek Sejmu RP i wicepremier , Minister Rolnictwa nie miał
sam z pewnością żadnych załamań nerwowych, nie popadał w depresję, nie
brał żadnych prochów, leków uspokajających i nie miał interesu w tym,
żeby czyjkolwiek zgon nastąpił na skutek "powieszenia samobójczego".
Z Panem Bogiem z Frankfurtu nad Menem mówił Stefan Kosiewski
Aug 2011
Po powrocie z XVI zjazdu USOPAŁ
[Montevideo-Urugwaj], gdzie byłem zaproszony jako przedstawiciel Patriotycznego
Ruchu Polski, zacząłem analizować jego przebieg a szczególnie wypowiedzi
zaproszonych gości z Polski i analizować porównując z obecną sytuacją w Polsce
jak i na świecie.
Czegoś mi w tym spotkaniu u Pana Jana
Kobylańskiego brakowało. Początkowo nie wiedziałem czego; spotkania, rozmowy na
różne tematy, np. ekonomi, czy brak odpowiedzialności rządów za pogarszającą się
sytuację w Polsce. Nieużyteczne sądownictwo. Przemysł w obcych rękach. Polacy
bez pracy w Polsce, a ci co mają są wyzyskiwani i oszukiwani przez swoich
pracodawców - zaniżane płace. Sprawy sądowe toczące się w nieskończoność.
Odczucie władzy ponad władzą. Z tego wszystkiego wygląda, że można w Polsce
walczyć o wiele spraw, ale trzeba posegregować siły. Pytanie jakie siły? Tych
kilka tysięcy świadomych starszych ludzi, plus, może też kilka tysięcy Polonusów
porozrzucanych po całym świecie.
(...)
ludzie starsi wiekiem, doświadczeni życiem mogą służyć młodszym mądrą radą],
więc dla nich eutanazja. Ingerencja rządu w prawa rodzinne się zwiększa.
Rodzinom coraz trudniej jest wychować własne dzieci, koszty za edukację też
rosną - można tu wymieniać w nieskończoność. Pytanie, czy my ludzie
zapomnieliśmy o własnej godności, jak długo jeszcze jesteśmy w stanie patrzeć na
własną i własnych dzieci poniewierkę. Potrzebne jest natychmiastowe
przebudzenie.
Te dwie godziny w tygodniu na spotkania
zorganizowane przez społeczności lokalne czy organizacje to tak niewiele, ale
pozwoli ci poczuć siłę w jedności. Tym co nie chcą lub się boją [a jest ich
bardzo wielu], śmiało można im dać przydomek pasożyta, ponieważ czekają aż inni
wywalczą lepsze życie, z którego oni będą najwięcej korzystać. Ta walka powinna
być walką przeciw „Globalnym Prawom Niewolniczym”, które „możni” nam wszystkim
zafundowali. Trzeba też spojrzeć w rodowody, osobom wybieranym na stanowiska,
np. w Polsce. Polakami mają rządzić Polacy, w Niemczech Niemcami - Niemcy, we
Francji Francuzami - Francuzi, Rosjanami - Rosjanie itd. Policja i wojsko musi
chronić i pomagać swoim obywatelom a nie ochraniać międzynarodowych bankierów.
Powinni robić to w interesie narodu który reprezentują. Wojsko powinno strzec
granic swojego państwa, a nie walczyć po całym świecie - w ustanawianiu
globalnego rządu. W tej chwili wojsko to najemnicy opłacani przez „możnych” i
wysyłani do tępienia narodów, które się im sprzeciwiają nazywając ich
terrorystami.
Ta baza danych pomoże nam wszystkim. Koło Młodziezy 2011 - Zwiazek Polaków w Kordobie (ARGENTYNA)
Szanowni Panstwo,
Wzywamy wszystkie polonika wysłać do nas swoich danych osobowych w celu przeprowadzenia kompleksowej bazy danych, które są wiarygodne i wykonywania naszych Sekretarz Alexis Marcial Szmidt. Ta baza danych pomoże nam wszystkim w bardziej sprawnie i szybko, pełne to zajmie mniej niż 2 minuty...
- DANE - -IMIĘ I NAZWISKO: -DATA I MIEJSCE URODZENIA: -NARODOWOSC (powiadomić w przypadku posiadania więcej niż jednego): -ADRES: -TELEFON/KOMURKA: -ZAWÓD AKTUALNA: -ADRES E-MAIL:
Mamy nadzieję, że odpowiedź, Dzięki! Bardzo Dziekujemy! -Koło Młodziezy 2011- -Zwiazek Polaków w Kordobie (ARGENTYNA)-
...Wiemy z listów Pana Jana Kobylańskiego, który rokrocznie przysyła do nas
po chrześcijańsku życzenia świąteczne, że bżydzi go kłamstwo, oszczerstwo i
zakłamanie obecne jak jad nie tylko w liberalnych mediach ale i we wszystkich
innych odmianach i maściach mediów przejętych przez żydokomunę w Polsce po
Magdalence i nowych, założonych dopiero ze znaczkiem Solidarności, czy
wcześniej, jeszcze po tzw. odwilży w 1956 r. a także wszystkie te fałszywki
ubeckie zatruwające internet jako tzw. wirtualne polonie, ojczyzny, pomosty,
itp. Nie wiemy natomiast, dlaczego nie dotarły do nas jeszcze w tym roku
pozdrowienia Wielkanocne?
Może wynika to jednak tylko z braku czasu, żeby zajrzeć do skrzynki, na
pocztę? Mniejsza o to; życzymy Panu Prezesowi wielu lat życia po katolicku,
tradycyjnie, bez nowinek posoborowych i fałszywego bratania się z żydami,
wspólnych modłów z magami i szamanami.
Naród Polski nie ma prawa błądzić jak inni po pustynii, bo ma swoją kulturę i
tradycję, prostą drogę. Naszą drogą jest Jezus Chrystus i tego trzeba się
trzymać dla realizacji naszych celów, którym przyświeca nieodmiennie: Piękno,
Dobro i Prawda.
Kto kroczy drogą Prawdy, kto żyje w prawości, ten pozostaje pod władzą
Księcia Swiatłości i ku światłości zmierza. Inni są opanowani przez diabła,
który jest Aniołem Ciemności. Tyle mówi na ten temat Wiedza. Faryzeusze mają
Prawa, Prawdy i Sprawiedliwości pełne usta, wylewa się ta obłuda pobielanym
grobom żółtą z nienawiści pianą, której pełno w ich oszukańczych mowach do
Narodu Polskiego. Zadzwonił do mnie jeszcze za życia z Czech śp. Jan Pyszko, a
może ze Szwajcarii, już nie pamiętam i prosił, żebym udzielił mu poparcia w
wyborach na Prezydenta, RP. Pobłogosławiłem ten jego wybór, bo widziałem go na
wielu fotografiach w otoczeniu Prezesa Jana Kobylańskiego i sądziłem, że z tego
poparcia może zaiskrzyć i zapłonąć płomień jak u Norwida, który pozwoli wreszcie
emigrantom politycznym takim jak Pan Kobylański i moja osoba na powrót do
Ojczyzny.
Ale potem Pan Kobylański poparł też już nie żyjącego Lecha Kaczyńskiego, a to
muszę przyznać wprawiło mnie w niejaką konfuzję, bo jakże tak? Jak można oddawać
pole bez walki? Albo idziemy pod sztandarem Tobie Polsko i odwołujemy się do
triady: Bóg, Honor, Ojczyzna, albo popieramy Aniołów Zdrady? Pachołków Kiszczaka
z Magdalenki, których przestawiał jak chciał, a którego sędzia żydowski w Polsce
uznał wczoraj za niewinnego. Taki sam sędzia jak ten, co wyrokiem zaocznym
skazał mnie w 2008 r. w Tomaszowie Mazowiecki za rzekomą kradzież dzieciom
starej piłki do gry w piłkę nożną. A tylko po to był im ten wyrok potrzebny,
żeby móc trzymać mnie w szachu, żebym nie mógł przyjeżdżać do Polski, bo za dużo
widzę, taką Najwyższy dał mi właściwość w czas poczęcia... http://de.groups.yahoo.com/group/sowa/message/1343
w ślad za pismem Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy
ZK/WV/DKA/4310/95/2/11 z 26 kwietnia w zał. Przyjecie-zawiadomienia-na-29-04-2011
informuję, że zostało przyjęte zawiadomienie o zawiadomieniu o zgromadzeniu
publicznym zwołanym w Warszawie w dn. 29 kwietnia br. przed gmachem Sądu
Rejonowego przy ul. Ogrodowej 51.
,,,w ślad za pismem Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy ZK/WV/DKA/4310/95/2/11
z 26 kwietnia w zał. Przyjecie-zawiadomienia-na-29-04-2011 informuję, że zostało
przyjęte zawiadomienie o zawiadomieniu o zgromadzeniu publicznym zwołanym w
Warszawie w dn. 29 kwietnia br. przed gmachem Sądu Rejonowego przy ul. Ogrodowej
51. Wiemy z listów Pana Jana Kobylańskiego, który rokrocznie przysyła do nas po
chrześcijańsku życzenia świąteczne, że bżydzi go kłamstwo, oszczerstwo i
zakłamanie obecne jak jad nie tylko w liberalnych mediach ale i we wszystkich
innych odmianach i maściach mediów przejętych przez żydokomunę w Polsce po
Magdalence i nowych, założonych dopiero ze znaczkiem Solidarności, czy
wcześniej, jeszcze po tzw. odwilży w 1956 r. a także wszystkie te fałszywki
ubeckie zatruwające internet jako tzw. wirtualne polonie, ojczyzny, pomosty,
itp. Nie wiemy natomiast, dlaczego nie dotarły do nas jeszcze w tym roku
pozdrowienia Wielkanocne?,,,
http://sowa.quicksnake.pl/Jan-Kobylaski/Bogosawieni-ubodzy-albowiem-do-nich-nie-naley-dzi-jeszcze-Polska-Stefan-Kosiewski
Całkowicie popieram Pani zdanie. Z magazynem SOWA "mam na pieńku" od lat. To agentura niewiadomego pochodzenia, powołana do rozbijania każdej polskiej, narodowej, patriotycznej działalności. Czas aby na drodze prawnej czy dyplomatycznej ktoś się tym "zjawiskiem" zajął. Jakim prawem nazywają się centrum POLSKIM i KULTURALNYM, ani z jednym ani z drugim nie maja zbyt wiele wspólnego.
Serdecznie pozdrawiam z Meksyku
Prof. dr inż. Zygmunt Haduch
P.s. Jakimś sposobem otrzymałem Pani list
W dniu 2 marca 2011 02:12 użytkownik Iwona Arent napisał: Proszę w trybie natychmiastowym wykasować moje adresy e-mail z listy wysyłkowej:
Zaznaczam, iż jest to już moja druga prośba oraz, że nie wyrażałam
zgody na jakąkolwiek forę uczestnictwa w grupie "sowamagazyn". Proszę o potwierdzenie drogą mailową, czy adresy zostały usunięte.
jeszcze
jedno święto martylorogiczne uchwalone przez żydowski Sejm dla
zastraszenia Narodu Polskiego Stefan Kosiewski Polacy świętują
rokrocznie rozbicie więzienia kieleckiego przez kapitana Antoniego Hedę
"Szarego" w nocy z 4 na 5 sierpnia 1945 roku. Lech Kaczyński znał
Antoniego Hedę, w 2006 roku podczas obchodów Święta 3 Maja mianował
"Szarego" generałem brygady. Lech Kaczyński nie chciał, żeby Polacy
świętowali bohaterskie zwycięstwo żołnierzy wiernych Ojczyźnie,
świadomie zaproponował uchwalenie święta narodowego w dniu zamordowania
Polskich Bohaterów. Jarosław Kaczyński realizuje Testament Lecha
Kaczyńskiego. Należy zatem oczekiwać, że następnym świętem narodowym
uchwalonym przez Sejm dla Polaków będzie rocznica podpisania przez Lecha
Kaczyńskiego Traktatu Lizbońskiego o utracie suwerenności RP. "Szary" read on
uwłacza Polakom pomordowanym w Powstaniu Warszawskim powtarzając kłamstwa o KL Warschau Antoni Gut, w latach
1993-1998 działacz kryptosyjonistycznej partii UPR żyda Janusza Korwin-Mikke,
który po matce nosi żydowską część nazwiska (nombrematerno, jak USOPAŁ: Prof.
Zygmunt Haduch-Suski, Jerzy Skoryna-Lipski, Walter Kobylański-Brandhuber); robił
za asystenta Jana Łopuszańskiego ze środowiska reżimowych katolików Zabłockiego
(PZKS w Sejmie PRL), uprzywilejowanej przez SB mieniem, które po 1989 uznane
zostało za prywatną własność tej ubeckiej bandy rozbijającej Kościół i
niszczącej Naród Polski. Był w LPR żydów Giertychów, należy do współpracowników
żyda Rydzyka, organizującego przechrztów żydowskich w Polsce przy pomocy Radia
Maryka, fałszywie przedstawia się jako polski patriota, a kłamie w żywe oczy i
powtarza kłamstwa uwłczające Polakom pomordowanym w Powstaniu Warszawskim
ściemniając tę zbrodnię kłamstwem o KL Warschau.
ES - Estimados/as socios/as, pasamos a comunicarles mediante este medio y con anticipación las fechas de nuestras celebraciones/fiestas anuales en nuestra Asociación Polaca de Córdoba, donde podrán disfrutar de comidas y bailes típicos polacos y pasar un grato momento lleno de cultura polaca.
Aquí están las fechas:
***SÁBADO 7 de MAYO de 2011 (07/05/11) - FIESTA DE LA CONSTITUCIÓN POLACA
***SÁBADO 20 de AGOSTO de 2011 (20/08/11) - FIESTA POR EL DÍA DEL SOLDADO POLACO
***SÁBADO 12 de NOVIEMBRE de 2011 (12/11/11) - FIESTA POR DÍA DE LA INDEPENDENCIA POLACA
Ante cualquier cambio de fecha nos comunicaremos a la brevedad, los horarios, cronogramas, etc. serán anunciados más cerca de las mismas.
Desde ya, están cordialmente invitados, muchas gracias!
Comisión Directiva del Círculo Juvenil Polaco -Asociación Polaca de Córdoba-
Komunikują się za pośrednictwem tego medium, a wcześniej daty naszej uroczystości/coroczne festiwale w naszym Polskie Stowarzyszenie Kordoba (Argentyna), gdzie można cieszyć się jedzeniem i polskich tańców i świetnie się w pełnym wymiarze czasu polskiej kultury.
Oto daty:
***SOBOTA, 07 maja 2011 (07/05/2011) - Dzień Konstytucji Polski
***SOBOTA, 20 sierpnia 2011 (20/08/2011) - uczta dla DZIEŃ POLSKICH ŻOŁNIERZY
***SOBOTA, 12 listopada 2011 (12/11/2011) - Święto niepodległości Polska
Przed zmiana daty skontaktujemy się z Tobą najszybciej, rozkłady jazdy, tabele, itp., będą ogłoszone bliżej.
Marek Lubiński, foto: uncaria.pl "...zwracamy się jako USOPAŁ do Pana
PrezydentaLecha
Kaczyńskiego z następującym pytaniem: dlaczego pan Premier
(Jarosław Kaczyński), dlaczego właśnie ten nowy Rząd stworzony przez Prawo i
Sprawiedliwość, na którą to partię oraz jej kandydata na Prezydenta, prof. Lecha
Kaczyńskiego oddała swoje głosy w ostatnich wyborach cała USOPAŁ i ogromna
większość Polonii w Ameryce Łacińskiej, lekceważy sobie w tej chwili
Polonię i ma za nic jej
opinię? Wszak to Polonia od dawna stara się pokazać Warszawie, kim są i kogo
reprezentują "dyplomaci" (...) w jakim świetle stawia Rząd RP i Prezydenta tak
skandaliczne zachowanie owych "dyplomatów"? - Z upoważnienia Zarządu USOPAŁ
rzecznik prasowy Marek Lubiński. Dziesięciolecie działalności USOPAŁ. 2006, s.
356.
Z Markiem Lubińskim, byłym rzecznikiem prasowym Unii Stowarzyszeń i
Organizacji Polskich Ameryki Łacińskiej rozmawia Katarzyna
Cegielska.
Składał Pan zeznania jako świadek na ostatniej rozprawie w procesie, jaki
wytoczył Jan Kobylański, prezes Unii Stowarzyszeń i Organizacji Polskich Ameryki
Łacińskiej, 19 osobom szkalującym jego dobre imię. Jakie towarzyszą Panu
refleksje na temat trwającego ponad 5 lat procesu?
Moje wrażenia i odczucia są dość pesymistycznie. Oskarżeni nie przychodzą na
rozprawy, uczestniczą w nich tylko ich pełnomocnicy, którzy są bardzo pewni
siebie. Nie widać w nich żadnej skruchy. A rozprawa jest raczej prowadzona w
bardzo zakamuflowany sposób na korzyść oskarżonych.
Czy nie są traktowani jak oskarżeni?
Nie, tym bardziej, że ich zazwyczaj nie ma.
A jeśli już się pojawiaj, to w jaki sposób się
wypowiadają?
Jeśli oskarżeni się pojawiają, to wówczas występują w roli oskarżycieli, w
ten sposób właśnie się wypowiadają. Osobiście nie uczestniczyłem w poprzednich
rozprawach, ale czytałem sprawozdania z ich przebiegu. Jeśli zdarzyło się, że
oskarżeni pojawili się w sądzie, zachowywali się bardzo butnie, jak
oskarżyciele. Powtarzali te same słowa, za które zostali postawieni w stan
oskarżenia. Podtrzymywali te same oszczerstwa i kalumnie, te same teorie,
historie w stosunku do prezesa Kobylańskiego, które nie mają absolutnie żadnego
pokrycia w rzeczywistości.
Jak reaguje na te znieważające słowa sędzia?
Na ostatniej rozprawie, bo o niej jedynie w pełni mogę mówić (o poprzednich
tylko na podstawie stenogramów), bardzo wyraźnie odczuwałem, że sędzia był
stronniczy – trzymał stronę oskarżonych, a konkretnie ich adwokatów,
pełnomocników i świadka, który zeznawał z tamtej strony. ‘
W czym ta stronniczość się przejawiała?
Sędzia zachowywał się po prostu nie jak sędzia, a raczej jak jeden z
pełnomocników oskarżonych. Naprowadzał, a wręcz momentami sugerował takie
odpowiedzi świadkowi obrony, które mogłyby ewentualnie przechylić szalę procesu
na korzyść oskarżonych. Był jednym słowem tendencyjny. Nie rokuje to dobrze w
kontekście przyszłego wydania wyroku w tej sprawie.
Świadkiem obrony na ostatniej rozprawie, na której
był Pan obecny, była pani Wojsław. Kim jest i co mówiła?
Okazało się, że pani Wojsław a pani Retman, współautorka jednego z artykułów
szkalujących prezesa Kobylańskiego, to jest jedna i ta sama osoba. Artykuł był
bowiem podpisany jej pseudonimem. Sama powiedziała, że pseudonim jest nazwiskiem
jej byłego męża. Była ona świadkiem oskarżonych i podtrzymywała całą tę historię
na temat prezesa Kobylańskiego jakoby był kapo w obozach koncentracyjnych.
Natomiast zapytana przez sędziego o źródła tej informacji, nie chciała go podać.
Zasłaniała się tym, że podanie przez nią tego źródła mogłoby zaszkodzić w
jakiś sposób osobom czy osobie, która jakoby takie informacje jej podała. Wynika
z tego bardzo jasno, że te „dowody” tak naprawdę polegają tylko i wyłącznie na
pomówieniach, że nie ma żadnych konkretnych dowodów. Oskarżeni czy świadkowie
cały czas posługują się zbudowaną przez siebie fikcją. Dobitnym przykładem jest
ten świadek. Wojsław cały czas mówiła „słyszałam”, „ktoś powiedział”. W czasie
jej przesłuchania można było zaobserwować skoordynowaną współpracę między sędzią
a obrońcami i pełnomocnikami, którzy starali się naprowadzać zeznająca na dla
nich właściwy trop i szlak, starali się, by wypłynęła z niej jakaś konkretna
informacja, ale – powtarzam - ona nie była w stanie podać żadnego faktu.
Wszystko to były domniemania, przypuszczenia, bardzo enigmatyczne informacje,
żadne fakty czy konkrety. Te zeznania dla normalnego sądu nie mogą stanowić
podstawy dowodowej.
O co Pana pytano?
Z jednej strony starano mnie sprowokować do potwierdzenia tezy, że USOPAŁ
jest organizacją fasadową, tylko i wyłącznie kaprysem prezesa Jana
Kobylańskiego, że nie reprezentuje żadnej Polonii. To jest ich teza, że USOPAŁ
nie reprezentuje Polonii w Ameryce Łacińskiej, że istnieje tylko i wyłącznie
jako kaprys i zaspokajanie ego prezesa Kobylańskiego. W ten sposób były
nakierowane pytania. A z drugiej strony próbowano imputować mnie, jako byłemu
rzecznikowi prasowemu USOPAł, antysemityzm, który miał być przeniesiony na
postać samego prezesa. To była ustawiona taka figura.
Jak odnosili się oskarżeni, czy ich pełnomocnicy, do faktów, które
padły na tej rozprawie z pana ust? Przez 16 lat mieszkał Pan w Ameryce
Południowej, konkretnie w Peru i do momentu powrotu do Polski współpracował z
prezesem Kobylańskim jako rzecznik prasowy USOPAŁ.
Oskarżeni okazują lekceważenie dla faktów. One nie są dla nich faktami, oni
mają swoje teorie czy swoją legendę, którą się kierują.
Jeden z oskarżonych, Jarosław Gugała twierdzi, że przez kilka lat,
będąc w Urugwaju, zrobił więcej niż Jan Kobylański przez tyle lat działalności…
A te wszystkie wielkie pomniki Jana Pawła II stawiane w różnych miejscach
Ameryki Łacińskiej i inne tylko materialne znaki (chociażby odnowienie kaplicy
polskiej w Urugwaju, Domu Towarzystwa Piłsudczyków itd.) są i pozostaną faktem
dla pokoleń. Co wiadomo o dokonaniach Gugały?
No właśnie, ja nie wiem, jakimi zasługami może poszczycić się pan Gugała, z
czasów kiedy był ambasadorem RP w Urugwaju. Nic mi na ten temat nie wiadomo.
Czego możemy się spodziewać na marcowej rozprawie?
Osobiście mogę spodziewać się wszystkiego, choć oczekiwałbym sprawiedliwego
wyroku. Istnieje jednak obawa, że oskarżeni mogą zostać uniewinnieni, po to, by
być świadkami w drugim procesie wytoczonym przez Jana Kobylańskiego Radosławowi
Sikorskiemu. Nie chciałbym być złym prorokiem, że obawiam się, że do tego może
zmierzać ten proces. A podkreślam, nie można bezkarnie nikogo pomawiać, tylko
dlatego, że się nie zgadzamy z jego poglądami, tylko dlatego, że otwarcie mówi o
dobru Polski i chce do tego dobra doprowadzić, jak czyni to prezes Jan
Kobylański
dawajcie kolejne strajki znowu podnoszą wszystko co zwiazane z rolnikiem a nie co od rolnika
girlok90 vor 16 Stunden